Teatr animacji to teatr lalki, aktora i przedmiotu. Animacja to „cud ożywienia”, w tym spektaklu aktorzy ożywiali trójkąty, które tworzyły postacie zwierzęta, rośliny oraz pogodę w czterech porach roku. Wszystkim bardzo się podobało, to było coś innego. Po spektaklu, aktorzy oprowadzili dzieci po kulisach teatru, widziały lalki, marionetki, kukiełki z innych spektakli, panie bardzo ciekawie o nich opowiadały. Następnie udaliśmy się na Stare Miasto, celem oczywiście były ratuszowe koziołki. Widziały także fontanny :Prozerpiny, Apolla czy Neptuna oraz słynną Studzienkę Bamberki . Dzieciaczki poczyniły zakupy, pamiątki oczywiście nie zawsze były związane z Poznaniem. Następne dwie godziny uczniowie spędzili na czekoladowych warsztatach, każdy uczestnik tworzył własną tabliczkę czekolady i zrobioną przez siebie tabliczkę zabrał do domu. Ostatni punkt wycieczki, nietrudno zgadnąć to: McDonald. To był fajny Dzień Dziecka.

 

 

Dorota Przybylska

 



Galeria zdjęć: