Żywa lekcja historii
Przedstawienie o tematyce historycznej, łącząc edukację z rozrywką, przynosi oglądającym je uczniom korzyści intelektualne i emocjonalne.W poniedziałek 27 kwietnia 2026 roku po raz kolejny przekonała się o tym społeczność Szkoły Podstawowej w Żytowiecku. Tego bowiem dnia na zaproszenie organizatora szkolnych obchodów Święta Narodowego Trzeciego Maja p. Krzysztofa Blandziego odwiedzili nas reprezentujący Toruńską Drużynę Wojów Słowiańskich „Dąb Pomorza” p. Michał Kruszyński i p. Piotr Pulczyński.
Przybyli do nas już o 7.47 z grodu Kopernika popularyzujący historię rekonstruktorzy trzykrotnie wystąpili w spektaklu historycznym zatytułowanym „Dzieje Polski od króla Sasa, konstytucji, po Kościuszkę i powstanie listopadowe”.
W auli szkolnej kolejno wspomniane przedstawienie obejrzeli : od godziny ósmej siódmo – i ósmoklasiści, od 9.30 uczniowie uczęszczający do klas I – III, a od 10.50 dzieci z klas czwartej, piątej i szóstej.
Podczas żywej lekcji historii żytowieccy uczniowie dzięki wyobraźni cofnęli się w czasie do osiemnastego i dziewiętnastego stulecia. Obserwatorzy spektaklu dowiedzieli się, że brak reform w czasach saskich, osłabienie władzy królewskiej, coraz większa samowola szlachty i magnatów, przyczyniły się do upadku pozycji Rzeczypospolitej na arenie międzynarodowej. Co gorsza, w wewnętrzne sprawy Polski ingerować zaczęły rosnące w siłę sąsiednie państwa.
Dzieci poznały także okoliczności uchwalonej 3 maja 179 roku podczas obrad Sejmu Czteroletniego ustawy zasadniczej, określającej podstawy ustroju państwowego i społecznego.
Obserwatorzy przedstawienia historycznego dowiedzieli się także, że mające miejsce pod koniec osiemnastego wieku rozbiory Polski oznaczały całkowitą likwidację państwowości oraz rozpoczęły trwający sto dwadzieścia trzy lata okres zaborów.
Żytowieccy uczniowie przez chwilę stali się także żołnierzami Legionów Polskich oraz armii Napoleona. Dwieście lat temu wielu naszych rodaków było przekonanych, że Francja pod wodzą swego cesarza jest jedyną siłą zdolną do pokonania zaborców i przywrócenia Polsce niepodległości.
Uczestnicy żywej lekcji historii, oglądając także niezwykle efektowny pokaz walki na szable, dowiedzieli się, że w polskiej kulturze szabla uważana jest za symbol siły, niezłomności i wolności.
Ale historia, na szczęście, nie tylko chrzęści zbroją i szczęka mieczem. Toruńscy rekonstruktorzy zaprezentowali także publiczności stroje i uzbrojenie z omawianej epoki. Co najistotniejsze, niektóre z zaprezentowanych strojów przymierzyli także żytowieccy uczniowie.
Spore wrażenie wywarły na wszystkich czako i czamara. Pierwsze z tych słów oznacza wysoką, sztywną czapkę wojskową o kształcie ściętego stożka, powszechnie używaną w ówczesnych armiach europejskich. Drugie określenie to pochodzące z Węgier i noszące w Polsce już od XVI wieku męskie okrycie wierzchnie.
Nim przedstawienie dobiegło końca, występujący na scenie rekonstruktorzy zaprosili żytowieckich uczniów do udziału w krótkim konkursie podsumowującym tematykę spektaklu. Laureaci zabawy otrzymali w nagrodę replikę franka napoleońskiego – monetę zawierającą na awersie portret cesarza Francuzów.
Przedstawienie historyczne, które z okazji Święta Narodowego Trzeciego Maja obejrzeli uczniowie uczęszczający do Szkoły Podstawowej w Żytowiecku, było nie tylko pobudzającą wyobraźnię interesującą opowieścią, ale przede wszystkim pobudziło dzieci i młodzież do myślenia. Przecież przeszłość domaga się od nas wyciągania z niej wniosków dla budowania lepszej przyszłości.
Tekst i foto: Krzysztof Blandzi